Podróżowanie w ciąży lub z maleńkim dzieckiem – nie daj się zwariować

autor: dr n. med. Ewa Kurowska
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Sezon urlopowy trwa w najlepsze. Niektóre przyszłe i świeżo upieczone mamy rezygnują jednak z jego uroków w obawie przed podróżą w ciąży lub z małym dzieckiem. Jeżeli jesteś jedną z nich sprawdź, jak możesz przygotować się do wyjazdu, żeby zapewnić sobie i maleństwu komfort oraz bezpieczeństwo.

To prawda, że istnieją przypadki, w których podróżowanie w czasie ciąży lub z noworodkiem nie jest zalecane. Jeżeli jednak przeciwskazania medyczne nie dotyczą ani ciebie, ani maleństwa, nie rezygnuj z tej przyjemności zbyt pochopnie. Często przestrogi znalezione na internetowych forach czy słyszane od rodziny lub znajomych urastają do rangi wielkiego problemu i odbierają chęci do ruszenia się gdziekolwiek. Doceń troskę bliskich, wiedz jednak, że wielu niedogodnościom można zapobiec przygotowując się odpowiednio do wyjazdu i zachowując zdrowy rozsądek. Jakie kwestie warto wziąć pod uwagę wybierając cel podróży i o czym pamiętać planując urlop, żeby uniknąć niepotrzebnego stresu i przyjemnie spędzić wczasy?

Dokąd pojechać?

 Decydując się na wakacje w czasie ciąży lub z maleńkim dzieckiem, warto wybrać miejsce, które zapewni wam wygodę i bezpieczeństwo. Jeśli bierzesz pod uwagę wczasy za granicą, dobrze pojechać do kraju zbliżonego do naszego klimatycznie i kulturowo. Wówczas pogoda raczej nie będzie uciążliwa, a lokalna kuchnia nie powinna spowodować rozstroju żołądka. Dobrze też wybrać państwo, którego język znasz albo w którym bez problemu się porozumiesz – wówczas w razie nagłej konieczności bariera językowa nie utrudni ci uzyskania szybkiej pomocy. Warto pomyśleć o krajach europejskich, w których dodatkowo twoja rodzina będzie mogła skorzystać z Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego, zapewniającej prawo do korzystania z niezbędnych świadczeń zdrowotnych na koszt NFZ. – Wojaże do odległych krajów lepiej zostawić na później również dlatego, że wybierając się do wielu z nich wymagane są szczepienia ochronne, a te mogą być zagrożeniem dla przyszłej mamy, dziecka pod jej sercem, a także niemowlaka – komentuje dr n. med. Ewa Kurowska, ginekolog-położnik ze Szpitala Medicover.

Kiedy najlepiej podróżować?

 Mówi się, że najlepszym czasem na podróżowanie w ciąży jest drugi trymestr. Spada wówczas bowiem ryzyko poronienia, mijają poranne mdłości i kobiety zwykle czują się lepiej. Zmęczenie i ryzyko przedwczesnego porodu nie są natomiast tak duże, jak bywają w ostatnim trymestrze. Niezależnie od planowanego terminu urlopu powinnaś poprzedzić go wizytą u lekarza prowadzącego ciążę. – Należy upewnić się, czy nie widzi on przeciwwskazań do dłuższej podróży, często są nimi na przykład przodujące łożysko czy skracająca się szyjka macicy. Jeśli jednak wszystko przebiega prawidłowo, taki wyjazd może dobrze wpłynąć na samopoczucie kobiety. Zawsze jednak powinna ona pamiętać o tym, żeby, niezależnie od tego, dokąd się wybiera, mieć ze sobą kartę ciąży i namiary kontaktowe na pobliskie szpitale – zauważa dr n. med. Ewa Kurowska ze Szpitala Medicover. A co z maluszkami? Pierwsze wspólne wczasy to wielkie wydarzenie dla całej rodziny. Jeśli niemowlak rozwija się prawidłowo, nie musisz ich odwlekać – wielu rodziców decyduje się na podróż już kilka tygodni po narodzinach dziecka. Warto jednak skonsultować wyjazd z pediatrą, który potwierdzi, że nie ma do tego przeciwwskazań i udzieli ci cennych wskazówek dotyczących wakacji z maluchem.

Samolotem czy samochodem?

 Wiesz już dokąd i kiedy chciałabyś pojechać na rodzinny wypad, przyszedł czas na kolejną decyzję – jak tam dotrzeć. Weź pod uwagę długość podróży – to główny powód, dla którego niektóre ciężarne decydują się na lot samolotem. Niewskazany jest on po 34. tygodniu ciąży, kiedy może przyczynić się do przedwczesnego porodu, lekarz może jednak odradzić latanie także z innych powodów, na przykład problemów z łożyskiem. Jeśli pod względem medycznym jesteś gotowa do lotu, koniecznie zapoznaj się z regulaminem danych linii, żeby na lotnisku nie zdziwiła cię prośba o pisemne potwierdzenie przez lekarza braku przeciwskazań. Ograniczenia mogą również dotyczyć dolnej granicy wieku dziecka. W czasie lotu pamiętaj natomiast o zapewnieniu wygody sobie i maleństwu. Rozprostowuj nogi, żeby zapobiegać kłopotom z krążeniem, pij dużo niegazowanej wody, ponieważ powietrze w samolocie jest bardzo suche. Napoje i jedzenie zapewnij też maluchowi, w bagaż podręczny zapakuj jego pieluszki, smoczek, nawilżone chusteczki, ubranko na zmianę, ulubione zabawki i kocyk.

Te rzeczy przydadzą się także w czasie jazdy autem. Niewątpliwą zaletą tego środka transportu jest to, że daje większą kontrolę – niemal w każdej chwili możesz zrobić postój. Pamiętaj, że malutkie dziecko nie powinno spędzać w foteliku więcej niż dwie godziny w ciągu dnia, ponieważ długie przebywanie w pozycji półleżącej jest niekorzystne dla kształtującego się kręgosłupa. Jeśli wiesz, że wasza podróż będzie dłuższa, najlepiej rób przerwy co godzinę. O tym, że fotelik musi być dopasowany do wieku i wagi malucha, chyba nie trzeba nikomu przypominać. Warto zaznaczyć, że – wbrew powtarzanym przez niektórych opiniom – kobieta w ciąży także powinna zapinać pasy bezpieczeństwa.

Niebezpieczne słońce?

 Jest też kilka spraw, o których musisz pamiętać, kiedy już będziesz na miejscu. Kluczową z nich jest ochrona przed słońcem – odpowiedni strój, nakrycie głowy, nawadnianie organizmu, aplikacja kremu z filtrem i unikanie plaży w godzinach najostrzejszego słońca (między 11 a 15). – To sprawy ważne dla bezpieczeństwa każdego plażowicza, jednak przyszłe mamy i niemowlaki reagują na upał intensywniej, a wrażliwość ich skóry na promieniowanie ultrafioletowe jest większa. Wysokie temperatury mogą spowodować u ciężarnych obrzęki i omdlenia, a nawet niebezpieczne krwawienia z dróg rodnych, u najmłodszych za to bardzo łatwo o przegrzanie – podkreśla dr n. med. Ewa Kurowska. Nie bagatelizuj tych zagrożeń. Pamiętaj też o tym, że maleństwo inaczej odczuwa temperaturę, upewnij się więc, czy w bagażu poza letnimi ubrankami masz także cieplejsze, które przydadzą się w razie ochłodzenia.

Basen, jacuzzi czy morze?

 Ulgi w upalne dni często szuka się w wodzie, podejdź jednak do tego pomysłu na chłodno. – W czasie ciąży kobiety są bardziej podatne na infekcje okolic intymnych. Pochwa jest rozpulchniona, zwiększa się też ilość wydzieliny, co sprzyja rozwojowi chorobotwórczych drobnoustrojów, zwłaszcza tych pochodzenia grzybiczego. Przed urlopem nad wodą warto skonsultować się z lekarzem prowadzącym, aby wiedzieć, jak się skutecznie zabezpieczyć przed infekcją, a jeśli wystąpi – jak sobie z nią poradzić – mówi ginekolog dr n. med. Ewa Kurowska. Jeżeli lekarz nie stwierdzi zakażenia i nie wyobrażasz sobie wakacji bez pływania, wybieraj tylko kąpieliska dopuszczone przez Sanepid, w ten sposób zmniejszysz ryzyko zachorowania. W zapobieganiu infekcjom mogą pomóc też specjalne dopochwowe globulki lub tampony, jednak nie dają one stuprocentowej gwarancji. A co z jacuzzi? Tę rozrywkę lekarze odradzają. – Występujące w nim bakterie są szczególnie oporne na leczenie, a w dodatku temperatura wody w jacuzzi, podobnie jak w saunie, jest utrzymywana na wysokim poziomie, co może przyczynić się do przegrzania. Oszczędźmy więc tego niebezpieczeństwa również dzieciom. Powinny one korzystać ze specjalnie przystosowanych dla najmłodszych basenów, w których temperatura wody nie przekracza 38oC. Układ odpornościowy malucha nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, a w ciepłym i wilgotnym otoczeniu rozwijają się bakterie i niektóre pierwotniaki, nietrudno więc o infekcje skórne, grzybicze i liszaje. Ich leczenie jest długotrwałe
i często nawracają
– mówi dr n. med. Ewa Kurowska ze Szpitala Medicover.

Podróż w ciąży lub z małym dzieckiem wymaga szczególnych przygotowań, jednak warto się do nich przyłożyć, żeby móc w pełni cieszyć się wakacjami. Udanego odpoczynku!